niedziela, 6 września 2015

Karuzela


Heii!

Na blogu ostatnio wstawiałam dużo postów tematycznych i stwierdziłam, że w końcu czas na lifestyle. A co się u mnie działo? Zwykle pisałam, że nic ciekawego, ale tym razem jest inaczej.



Zacznę od tego, że pod koniec lipca zepsuł mi się telefon. Nie szło z nim zrobić kompletnie nic, a nie opłacało się go naprawiać, bo był to dość stary model, dlatego zdecydowałam, że kupię sobie nowy. I tak oto chodziłam przeszło tydzień bez telefonu ;) W końcu udało mi się wybrać model (zdradzę tylko, że to Goclever, ale nie powiem jaki :)). Potem przez kilka dni uczyłam się go obsługiwać i teraz zupełnie nie czuję, że mam go tylko miesiąc.

W czasie wakacji wróciłam też trochę do dzieciństwa. Wzięłam stare kredki, kolorowankę i zaczęłam kolorować, ha, ha! Oczywiście bardzo dużo czytałam (oj, ta skromność ;)). Jak zwykle sięgałam po kryminały i fantastykę. Na blogu postanowiłam zmienić troszkę wygląd. Dlaczego 'troszkę'? Zmieniły się tylko kolory i archiwum. Różowy zastąpiłam fioletowym, a zwykłe archiwum - rozwijanym (z pomocą Kingi z mypastel-garden). Mam nadzieję, że Wam się podoba :)

W sierpniu byłam też na dwóch sesjach. Część zdjęć z jednej z nich możecie zobaczyć w poprzednim poście klik. Potem przyszedł czas na szkolne zakupy... Mimo tego, że dużo rzeczy zostało z poprzedniego roku - tegoroczne były bardzo duże. Potem już tylko plan lekcji, pakowanie plecaka i znalazłam się w znienawidzonej przez uczniów szkole. Co prawda tymczasowo nie narzekam (chociaż jestem już po pierwszym teście i mam zapowiedzianych 5 następnych).

W najbliższym czasie planuję rozpocząć nową serię na blogu. Chcę Was też poinformować, że ze względu na szkołę, posty będą się pojawiać raz w tygodniu. Mam nadzieję, że rozumiecie moją decyzję :)

Jak tam po pierwszym tygodniu szkoły?
Też macie już zapowiedziane tyle testów?




18 komentarzy:

  1. też lubię kolorować :D no i czytać również ;)

    adgam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Pamiętam jak 2 lata temu dostałam nowy telefon, cieszyłam się jak głupia :D Ale to chyba normalne, co nie? :*

    Sometimes my-klik!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, ha! Chyba tak :)) Ja też się mega cieszyłam.

      Usuń
  3. Też mam dużo sprawdzianów.
    Pozdrawiam.
    http://miedzy--stronami.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ciekawie spedzilas wakacje! Tez dużo czytałam ;) Tak, mam zapowiedziana juz kartkówkę i sprawdzian :/ Pozdrawiam!
    artistically-immediately.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Sprawdziany jeszcze nie więc jest ok, ciągną się za mną wymagania edukacyjne :)

    Dziękuje za komentarz! Każdy kolejny komentarz i obserwacja mile widziana ♥ Miłego tygodnia x
    LIFE PLAN BY KLAUDIA

    OdpowiedzUsuń
  6. Mi niestety nie udało się w wakacje dużo przeczytać książek... Ja jeszcze nie mam ani jednej kartkówki zapowiedzianej. :D

    http://justdaaria.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Na szczęście szkołę mam już za sobą, ale czasu na czytanie dalej brak :(

    www.katee-m.blogspot.nl

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja w wakacje nie przeczytałam ani jednej książki, jakoś nie lubię czytać, ale za to objerzłam mnóstwo ciekawych filmów ;))

    [mój blog ---> KLIKNIJ]

    OdpowiedzUsuń
  9. Przynajmniej masz nowy telefon, haha :D
    Nie chodzę już do szkoły. A wszyscy teraz tylko o to pytają! :D
    Zapraszam! zuzu-zuzannaxx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Super post <3 Bardzo ciekawy <3
    Pozdrawiam http://nataliaxxxsmile.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Również obserwuję ! :)
    niesmialavicki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny wpis, ja jeszcze mam wakacje na szczęście :)))

    Zapraszam do mnie: http://monyikafashion.blogspot.com >klik<

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny wpis. Ja niestety wakacji nie miałam jak i nadal nie mam.. Ciągle praca nowe obowiązki... Zapraszam do mnie oraz do wzięcia udziału w konkursie http://madimartula.blogspot.com/2015/09/konkursu-ja-i-moje-zmiany.html

    OdpowiedzUsuń
  14. Super post :D
    http://pomysly24.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze ♥♥♥
Hejty będą usuwane. Takie komentarze nie są mi potrzebne.
Kopiowanie i używanie do własnych celów zdjęć i tekstów z tego bloga jest zabronione (i karane przez prawo).