wtorek, 1 sierpnia 2017

Avon Advance Techniques - Supreme Oils with Nutri 5 Complex (recenzja maski do włosów)



Hei! Co powiecie na małą odmianę i post z kategorii beauty? Pod ostatnim wpisem, w którym opisywałam Wam pielęgnację moich włosów, wiele z Was poleciło mi różne maski. W domu miałam jedną, która od dłuższego czasu czekała na użycie i zdecydowałam, że zanim wypróbuję te z komentarzy, przetestuję starą. Pochodzi z zestawu, w którym znajdziemy jeszcze 3 inne kosmetyki do włosów.  Jeśli chcecie poznać moją opinię o niej, zapraszam do dalszej części posta.


Avon Advance Techniques - Supreme Oils with Nutri 5 Complex (maska do włosów) 50ml

'Ta maska może być dobra, ale pewnie skończy się, zanim zauważę pierwsze efekty' - to była moja pierwsza myśl gdy zobaczyłam małą czarną tubkę. Jak się okazało, totalnie się pomyliłam. Niestety.


Skład 



 Moja opinia


Maska okazała się być bardzo wydajna i bardzo nieskuteczna. Jedyną rzeczą, którą zauważyłam w czasie jej długiego stosowania był fakt, że strasznie tłuści włosy. Zamiast myć je co trzy dni, byłam zmuszona do robienia tego co dwa. Jej głównym zadaniem było odżywienie włosów, ale ja nie zauważyłam nawet najmniejszej poprawy ich kondycji. Producent zapewnia również, że produkt jest przeznaczony do wszystkich rodzajów włosów. Ja jednak nie polecam go osobom z włosami przetłuszczającymi się, które myją je codziennie. 


Konsystencja, zapach i kolor 


Konsystencję produktu oceniam jako idealną. Maska nie jest ani za gęsta, ani za rzadka. Jej kolor jest lekko żółtawy. Zapach produktu jest dość specyficzny i potrafi otrzymać się na włosach aż do następnego mycia. Ja w dość krótkim czasie przyzwyczaiłam się do niego .

Podsumowując, zdecydowanie nie polecam tej maski. Jestem zaskoczona, że tak bardzo się nie sprawdziła. Miałam już kilka produktów z tej firmy (pisałam o nich w innych postach) i ze wszystkich byłam zadowolona. Niestety przy masce się zawiodłam.

Używaliście jej kiedyś? Jakie jest Wasze zdanie o niej?

***

Mam jeszcze bardzo ważne pytanie. Zazwyczaj na końcu swojego komentarza na Waszych blogach dodaję link do mojej strony, aby łatwiej było na niego wejść (przynajmniej według mnie). Często gdzieś na dole piszecie, że linki przy komentarzach są mile widziane. Ostatnio jednak dwa razy spotkałam się ze stronami, na których autorzy proszą o nie wklejanie adresów blogów. Właśnie dlatego chciałabym prosić, żebyście w komentarzach pisali, czy sami je chcecie czy nie. Po prostu nie chcę nikogo urazić czy robić na złość.

51 komentarzy:

  1. Nie mam nic przeciwko linkom☺
    Niestety jeśli chodzi o kosmetyki do włosów z Avonu nie mam o nich dobrego zdania, choć tej maski nie miałam 😃
    Pozdrawiam
    body-and-hair-girl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam kosmetyki z tej linii i były nawet przyjemne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja z Avonu zamawiam tylko perfumy. :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam nigdy tej maski do włosów,
    więc nie mam o niej żadnego zdania.
    Ale mam nadzieję, że kolejna będzie
    użyteczna i skutki będą pozytywne.
    Pozdrawiam!

    nastolatka-marzycielka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. nigdy nie miałam tej maski ;*
    pozdrawiam cieplutko xkroljulianx

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny blog! :)

    Zapraszamy do nas:
    http://podhalanskieblogerki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja mam same miłe odczucia co do Avonu. Mam też kilka produktów z tej linii i u mnie się jak najbardziej sprawdzają :)
    justmajka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie to pierwszy przypadek, w którym zawiodłam się na ich produkcie.
      Pozdrawiam!

      Usuń
  8. Ja zazwyczaj myję włosy po prostu szamponami typu nivea, avon i często nie potrzebuję żadnej maski do włosów ^.^ Mimo, że ogólnie mam straszne siano. Plus jeśli prostujesz włosy to polecam bardzo prostownice z odżywkami, wtedy to włosy są już wgl idealne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Włosów nie prostuję, mam naturalnie proste :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  9. Nie testowałam tej maski.
    Szkoda, że nie spełniła Twoich oczekiwań.

    Na moim blogu zapytałaś o przesyłkę z beautybigbang.com. Tak, przesyłka jest darmowa, jeżeli zamawiamy 1 produkt, przy większej ilości trzeba już zapłacić.
    Pozdrawiam!

    lublins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeszcze nie próbowałam. ;)

    https://fasionsstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie przepadam za kosmetykami Avon, przeważnie się u mnie nie sprawdzały :/

    Mam nadzieję, że wpadniesz również do mnie!
    Na moim blogu pojawił się konkurs organizowany z Depilacja.pl, do wygrania m.in. zabieg depilacji laserowej o wartości 850zł, zapraszam!
    spiked-soul.blogspot.com


    Elwira Charmuszko

    OdpowiedzUsuń
  12. szkoda, że się nie sprawdziła :/ zdecydowanie nie kupię. dobrze wiedzieć, że nie działa, a wręcz trochę szkodzi :/
    z tej serii miałam kiedyś serum na końcówki, miało bardzo ładny zapach ;)
    co do linków to mi to zupełnie nie przeszkadza ;) sama zostawiam adres do własnej strony w komentarzu i nie widzę nic złego w tym, by ktoś robił o samo u mnie. Ale każdy ma inne zdanie na różne tematy, masz rację, że trzeba to uszanować ;)
    Pozdrawiam ♥.
    Wpadnij do mnie, jeśli masz ochotę ;).
    http://stylowana100latka.blogspot.com/2017/07/ulubiency-0717.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Ja też mam z tej serii serum na końcówki i całkiem dobrze się sprawdza (chociaż olejek arganowy daje jeszcze lepsze efekty) :D
      Pozdrawiam!

      Usuń
  13. I'm actually surprised how important it is to make sure you apply good oils to your skin. I always thought it would completely clog me up and make me break out but it doesn't.

    xoxo
    Rina Samantha
    http://www.andshedressed.com

    OdpowiedzUsuń
  14. eleganckie opakowanie, dawno nie miałam z Avonu produktu do włosów, właściwie to tylko kulek pod pachę używam

    OdpowiedzUsuń
  15. Kiedyś miałam niektóre z tych produktów i mogę je polecić. ładny blog.
    https://czekoxx.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam dość sporą ilość produktów z AVONU jednak tej serii jeszcze nie próbowałam :)

    beyourselfthreel.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Nigdy nie miałam takiej maski do włosów. Szkoda, że się nie sprawdziła :(
    Czekam na kolejne wpisy :*
    allixaa.blogspot.com - klik

    OdpowiedzUsuń
  18. Szkoda, że maska się nie sprawdziła i tylko obciążyła włosy. Ja nie kupuję żadnych produktów do pielęgnacji włosów w avonie, byłam kiedyś konsultantką i wiem że to sama chemia, która na dodatek nie działa. Dobrych kosmetyków do włosów szukam na wizaz.pl mogę polecić tą stronę :) a jeżeli chodzi o linki to mi nie przeszkadzają, chodź akurat twój blog wyświetla mi się w najczęściej odwiedzanych więc nie muszę go szukać po linku :D
    pozdrawiam cieplutko myszko :*
    ayuna-chan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam olejek z tej linii od Avon i w sumie nawet jestem z niego zadowolona, dobrze, że piszesz o masce, teraz już wiem, żeby jej nie kupować, szkoda, że przetłuszcza włosy. Odnośnie linku bloga w komentarzu to wcale mi nie przeszkadzają :)

    http://crafty-zone.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Szkoda, że tobie nie przypadły do gustu :/

    https://martini2000.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie używałam nigdy masek, jedyne co stosuję to tylko szapon i odżywkę do włosów :)
    Zapraszam na nowy post :*
    http://www.stylishmegg.pl/2017/08/tiulowa-sukienka.html?m=1

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie lubię używać masek :) Stosuję tylko olejowanie i odżywki :)
    http://gingerheadlife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie używałam, ale przetestuje z ciekawości :)
    Nowy post ->joannaszymczakblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Szkoda, że maska okazała się bublem.
    Co do linków, to nie mam nic przeciwko (łatwiej wtedy trafić bezpośrednio na bloga danej osoby, zamiast przedzierać się przez profil na Google+), pod warunkiem, że dana osoba napisze coś więcej niż dwa ogólne słowa, nie odnosząc się nawet do treści posta, jak dla mnie wygląda to wtedy jak bardzo niefajna, nachalna reklama.
    Pozdrawiam! :)

    windowofmfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie używałam tej maski, ale po tej recenzji wiem też, że jej nie użyje, a nawet się nad nią kiedyś zastanawiałam
    Nie mam nic przeciwko linkom :)

    Zapraszam do siebie:
    porannepogaduszki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie używałam nigdy tej maski i szkoda, że się nie sprawdziła :/
    Pozdrawiam ♥ wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie przepadam za kosmetykami od Avon.

    OdpowiedzUsuń
  28. Znam i w sumie nawet lubię :)

    Zapraszam https://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja lubię kosmetyki z Avonu, ale tego jeszce nie miałam :* Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie mam nic przeciwko linkom, jeżeli cały komentarz odnosi się do bloga a nie do jego początku/końca lub samej treści wyciągniętej z środka :)
    Co do maski .. szkoda, że bubel ale ogólnie miałam nie raz kosmetyki z avon, które mnie zawiodły :x

    OdpowiedzUsuń
  31. Mialam podobnie uzywajac ta maske. Mialam strasznie tluste wlosy, i w pewnym momencie mylam je codziennie.
    Mi link do bloga nie przeszkadza, a wrecz przeciwnie z chcecia zagladam na inn3 blogi:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie korzystałam z tej maski, ale to aż dziwne, bo czytam kolejną negatywną opinię o kosmetykach od Avon, a zawsze wydawało mi się, że to kosmetyki tej firmy są bardzo dobre. No cóż, może coś się zmieniło, albo po prostu jest kilka produktów, które nie są strzałem w dziesiątkę. :)
    Ja lubię kiedy ktoś zostawia w komentarzu link do swojego bloga, bo wtedy mogę odwiedzić, przeczytać coś interesującego i dowiedzieć się kto komentuje moje posty :)
    pozdrawiam,
    ann-aspiration

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że faktycznie są produkty, które nie spełniają swoich zadań. Miałam wiele innych kosmetyków z tej firmy, a ta maska jest pierwszym produktem, na którym aż tak się zawiodłam.
      Dziękuję i pozdrawiam!

      Usuń
  33. Kiedyś bardzo lubiłam kosmetyki z Avonu, ale jakiś czas temu mi się pozmieniało i teraz unikam ich jak ognia.
    Zapraszam do siebie: KLIK! :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Raczej nie probuje kosmetykow z Avon bo niestety nie mam w okolicy zadnej konsultantki a zbytnio nie wiem czy mozna np. przez internet kupic ich kosmetyki :c
    Co do linkow uwazam ze to swietne ulatwienie dla osoby ktora chce wejsc na nasz blog! Dlatego gdy ludzie komentuja moje posty i zostawiaja mi link zdecydowanie ulatwiaja mi zycie! Szczegolnie ze jest to lepsze niz wchodzenie w profil i szukanie np. bloga! :D

    Versjada

    OdpowiedzUsuń
  35. Mam wiele kosmetyków z Avonu (właściwie do włosów coraz mniej, bo kiedyś bardzo lubiłam szampony i odżywki tej firmy, jednak z czasem przestały robić moim włosom dobrze ;)), ale z tą maską nie miałam styczności, bo preferuję odżywki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też zawsze wolałam odżywki, ale za namową innych osób zdecydowałam się na wypróbowanie maski. Niestety chyba źle trafiłam :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  36. Kurczę, szkoda, że nie jesteś zadowolona z tego produktu :/ i sama na pewno z niego nie skorzystam - mam bardzo przetłuszczające się włosy i nie wyobrażam sobie, jaka musiałaby być przy tym masakra :/
    Co do linków - zróbmy tak, że ja nie dodam ani Ty u mnie, o! ;)
    Pozdrawiam i ściskam mocno ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma sprawy, cieszę się, że o tym napisałaś :)
      Pozdrawiam! ♥

      Usuń
  37. Nie lubię zbytnio masek do włosów :(

    OdpowiedzUsuń
  38. Lubię maski do włosów. Szkoda, że ta okazała się u Ciebie nieskuteczna :(

    OdpowiedzUsuń
  39. Szkoda, że aż tak się nie sprawdziłą. U mnie, kiedy muszę myć włosy codziennie to by się już w ogóle nie sprawdziła :P.
    Co do linków to ja jestem za tym żeby je wstawiać, ponieważ z własnego doświadczenia wiem, że kiedy odpowiadam na koemtarze swoich czytelników to to bardzo ułatwia mi sprawe :D
    Mój blog - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  40. Czyli maska totalnie nie dla mnie - bo ja włosy myję codziennie :/

    https://lessarax.blogspot.de/2017/08/2-jak-skonczyam-na-plazy-nudystow.html

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze ♥♥♥
Hejty będą usuwane. Takie komentarze nie są mi potrzebne.
Kopiowanie i używanie do własnych celów zdjęć i tekstów z tego bloga jest zabronione (i karane przez prawo).