piątek, 12 stycznia 2018

Ubrania z chińskich stron po kilku miesiącach noszenia #4

Polecam czytać post na laptopie lub komputerze. Jest bardziej czytelny.

Hej! W ostatnim takim poście pytałam Was, czy mam kontynuować tę serię. Jednogłośnie stwierdziliście, że tak (przy okazji dziękuję wszystkim osobom, które wyraziły swoją opinię na ten temat ♥). W związku z tym dzisiaj mam dla Was kolejny, tym razem udoskonalony o liczbę miesięcy, która upłynęła od otrzymania danej rzeczy (na ten pomysł wpadła Zuza z bloga zuzu-zuzannaxx.blogspot.com/ Dziękuję!). Nie przedłużając, zapraszam do przeczytania opinii.

Rosewholesale


  • Popielata bluzka

Zaczynamy trochę negatywnie, ponieważ bluzka okazała się za duża o 1-2 rozmiary. Co prawda noszę ją, ale byłoby fajnie, gdyby wymiary zgadzały się z tymi ze strony. Ogólnie jest to już druga moja bluzka, przy której trzeba zamawiać mniejszy rozmiar (zdarzały się też takie, które były za małe...). Niestety tego nigdy nie możemy być pewni. Czas od otrzymania bluzki - 8 miesięcy
  • Niebieska bluzka

W tym przypadku wszystko jest w porządku. Przy okazji muszę dodać, że ta bluzka jest wyjątkowo ładna (mi przynajmniej bardzo się podoba). Czas od otrzymania bluzki - 11 miesięcy
  • Naszyjnik z ametystem

Często słyszę, że biżuteria z chińskich stron jest bardzo słabej jakości. Szybko rdzewieje lub czernieje. Na szczęście przy moim naszyjniku nic takiego nie zauważyłam, za co dostaje ogromny plus. Czas od otrzymania naszyjnika - 7 miesięcy
Zaful

  • Pierścionek

Jest ze srebra próby 925 i absolutnie nic się z nim nie dzieje. Mam jednak dla Was radę dotyczącą wszystkich takich pierścionków. Kupujcie mniejsze rozmiary niż podaje tabela. Dlaczego? Ponieważ ja trzy razy złożyłam zamówienie zgodnie z tabelą i trzy razy pierścionki były za duże (musiałam je nosić na większych palcach, jak np. ten, lub nie mogłam ich nosić wcale). Czas od otrzymania pierścionka - 8 miesięcy

  • Biała bluzka

Do niej nie mam żadnych zastrzeżeń. Jedyne, co musicie o niej wiedzieć to to, że jest wykonana z lekko prześwitującego materiału i nie wszystkim będzie to odpowiadać. Czas od otrzymania bluzki - rok






39 komentarzy:

  1. Ooo! Uwielbiam tą serię <3 to dlatego, że sama bardzo interesuję się współpracami i ciekawi mnie jakie postrzeżenia na dane rzeczy mają inni :) Błagam, nie przerywaj tej serii! Naprawdę ciekawe ubrania, ja z rosewholesale zamawiałam tylko raz i nie pamiętam co było w tym zamówieniu, na pewno skórzano-jeansowa kurtka którą nadal mam w szafie :) Nic a nic się z nią nie stało (może dlatego że miałam ją ze trzy razy na sobie). Były tam chyba też kapcie pandy ale już dawno się podarły. Nie pamiętam, to było dosyć dawno temu :) świetny post, naprawdę!
    Pozdrawiam cieplutko myszko :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Super rzeczy :D

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi by nie przeszkadzało gdyby coś przyszło za duże - wręcz przeciwnie, cieszylabym się bo większe rzeczy, bardziej mi się podobają ❤
    Mimo wszystko, wchodząc na ten post, myślałam, że będzie tu wszystko na nie, ponieważ nie mam jeszcze za bardzo zaufania do tych stron. Mile zaskoczenie.
    My blog

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo podoba mi się ta seria, fajnie wiedzieć czy rzeczy z takich stron sprawdzają się a dłuższą metę czy może są ładne tylko do pierwszego prania. :)
    Zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny wpis. Ja mam wiele rzeczy z chińskich stron i powiem szczerze, że jestem z nich bardzo zadowolona. Ubrania dziecięce mogą to potwierdzić - prane najczęściej a nie straciły na jakości :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ¡Hello!
    Beautiful photos. Great post.
    I'm your new follower. Follow for follow?
    Aprovecha La Vida Cada Día
    ¡Kiss!

    OdpowiedzUsuń
  7. Super, że robisz takie posty. Dużo bardziej lubię recenzję niż haule czy openboxy itp. NA pierwszy rzut oka coś może być porządne, a po kilku tygodniach może się zniszczyć.
    Mój blog
    Mój kanał na Youtube

    OdpowiedzUsuń
  8. Great haul. I like this blouse ^_^

    OdpowiedzUsuń
  9. Dawno temu jeszcze kupowałam od chińskich sprzedawców, ale od kilku lat trzymam się sinsay :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ta szara bluzka jest przepiękna 😍
    Mi się zawsze trafiają rzeczy za małe 😉
    Pozdrawiam
    Lili

    OdpowiedzUsuń
  11. Też miałam problem z rozmiarami na takich chińskich stronach... Cóż, tego nigdy nie jesteśmy pewni.

    http://justdaaria.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Z rozmiarem zawsze mam problem, ale poza tym wszystko jest ok :)
    www.wkrotkichzdaniach.pl

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo lubię tę serię u Ciebie, bo można się dowiedzieć co warto kupić. Z chińskimi stronkami już tak jest, że to loteria, raz trafisz na coś fajnego, innym na kompletnego bubla ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja przeważnie mam problem z rozmiarówkami sukienek w Zaful, zawsze za duże :D
    Zapraszam do mnie, hooneyyy

    OdpowiedzUsuń
  15. Amazing post dear, I really like it!
    Your blog is amazing, we should follow each other on GFC and Instagram. Let me know in the comments on my blog. xoxo

    blog
    instagram

    OdpowiedzUsuń
  16. O, jestem w twoim poście, jeej :D
    Często właśnie chcę kupić taki naszyjnik z ametystem, ale później sobie właśnie myślę, że po co, skoro i tak za chwilę zardzewieje. Dobrze wiedzieć, że się jednak trzyma!
    Zapraszam! www.zuzu-zuzannaxx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. All of the items look amazing, especially the watch :)

    - Marina

    https://waitmarinawho.blogspot.tw/

    OdpowiedzUsuń
  18. Niebieska bluzeczka bardzo mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ta niebieska bluzeczka faktycznie bardzo ładna, pasuje Ci ten kolor!
    Wow jestem w szoku, że chińska biżuteria Ci nie ściemniała i tak ładnie się trzyma :)
    Bardzo fajny post, pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Great post! Photos are amazing :)
    If you want that we follow each other let me know by leaving a comment on this post and please click on a few links :)
    -->http://beautyshapes3.blogspot.hr/2018/01/makeup-look-inspired-by-saamo-petraa.html

    OdpowiedzUsuń
  21. Jeśli chodzi o ubrania zamawiane w internecie, to robię to jedynie ze stronki H&M (a właściwie przez aplikację). Nie zamawiałam z chińskich stronek, ale fajnie, że napisałaś taki post-może przyda się w przyszłości.
    Z rozmiarami często jest problem, ale do tej pory zwróciłam tylko jedną zamówioną rzecz, która okazała się być za duża, także nie ma tragedii :)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie
    https://lloeweymusic.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. in love with the cobalt blue blouse!
    Kisses, Paola.

    Expressyourself

    OdpowiedzUsuń
  23. no tak już jest z chińczykami, jedne rzeczy mają super, a inne się zaraz niszczą i psują :(

    OdpowiedzUsuń
  24. Happy New Year!!

    Great content and love your thoughts on this post

    💗💗Thank you so much for all the support💗💗

    Harija Ravi

    OdpowiedzUsuń
  25. Cieszę się, że postanowiłaś kontynuować serię, bo jest to coś innego w blogosferze :) No i super, że dodałaś ile już masz tą rzecz ;)
    1. Oj tak, z rozmiarami niestety trzeba bardzo często uważać. Najgorzej, że czasami nie wiadomo kiedy zawyżyć, a kiedy zaniżyć i tabela nie do końca pomaga :D
    2. Kolor jej jest cudowny :)
    3. Też tak słyszałam i jestem w szoku, że Twój naszyjnik jest w nienagannym stanie. WOW!
    4. Oj szkoda, że za duży, bo wygląda naprawdę pięknie!
    5. No rzeczywiście mogłaby bardziej kryć, ale jest naprawdę ładna :)

    Pozdrawiam serdeczenie!

    OdpowiedzUsuń
  26. dobrze, że jesteś zadowolona z rzeczy :) szkoda tylko, że pierścionki nie do końca pasują :(

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja bardzo lubię ubrania z chińskich stronek ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo dobry pomysł na wpis :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Najbardziej spodobała mi się niebieska bluzeczka ^^ Fajnie, że wszystko z nią było w porządku :)
    Pozdrawiam i dziękuję bardzo za odwiedziny ♥ wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. Ten naszyjnik jest cudowny! :)

    OdpowiedzUsuń
  31. masz świetny pomysł z tymi ubraniami <3
    zapraszam <3
    https://jesi-jesaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo podobają mi się Twoje posty z tej serii, także czekam na następne :) Jeżeli chodzi o zamówienia z chińskich stron to po kilku takich zamówieniach zauważyłam, że warto tam zamawiać buty, biżuterię oraz torebki - z tym nigdy nie miałam większego problemu. Odnośnie Twojej recenzji to bardzo podoba mi się kobaltowa bluzka z rosewholesale - ma przepiękny kolor i dobrze wiedzieć, że jesteś z niej zadowolona :)

    http://crafty-zone.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. Super, że z większością nic złego się nie dzieje :) Faktycznie z rozmiarami to po prostu loteria!

    OdpowiedzUsuń
  34. dobra seria ;) podobaja mi sie takie wpisy. dobrze jest wiedziec czego mozna sie spodziwac po chinskich stronach, z ktrorych zamawiam. a co do pierwszej bluzki, jest jeden patent, zeby byla w sam raz ;D po prostu musisz przytyc ten jeden rozmiar ;d pozdrawiam,

    ciotkastiv.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie świetny pomysł z tym przytyciem ;D Nie pomyślałam o takim rozwiązaniu, haha.
      Miłego dnia!

      Usuń
  35. Pierwszy raz widzę taką tematykę postów, genialne to jest! Co do zegarków, to rzeczywiście są super i nic się z nimi nie dzieje! :)

    http://istotaludzkaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  36. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze ♥♥♥
Hejty i nieuzasadniona krytyka będą usuwane.
Zdjęcia na blogu są moją własnością i są chronione prawami autorskimi zgodnie z art. 1 ust. 2 Ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Zabraniam kopiowania ich i używania we własnych celach bez mojej zgody.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...