środa, 27 kwietnia 2016

'Biedne Arianators we wszystko wierzą...'

Bluzka - Cellbes

 'Nie gadaj głupstw! Lana wcale nie zrobiła sobie tatuażu na brzuchu, Justin nie brał wczoraj udziału w żadnej bójce, a Selena w ogóle nie udzielała tej gazecie wywiadu.'


Pewnie wiele razy spotkaliście się z osobami, które ‘znają’ życie gwiazd lepiej niż one same. Spotykamy je w swoim codziennym życiu, w Internecie, a nawet w komentarzach pod recenzjami biografii różnych celebrytów w księgarniach internetowych. Stali  czytelnicy wiedzą, że jestem Arianatorką i nikogo nie powinno zdziwić, że w styczniu tego roku zainteresowałam się biografią Ariany. Czytając opinie innych, natknęłam się na wypowiedź dziewczyny, która uważała, że książka jest trochę przekłamana i pewnych opisanych w niej wydarzeń w ogóle w życiu Ari nie było, a część to tylko zwykłe plotki. Kolejnym minusem był fakt, że książka nie jest napisana przez piosenkarkę. Swój wpis zakończyła stwierdzeniem, że ‘biedne Arianators we wszystko wierzą’.




Jakie jest moje zdanie na ten temat? Jak wiadomo biografie są pisane przez obce osoby (dziewczyna, o której pisałam wyżej chyba pomyliła to z autobiografią) i mogą się w nich zdarzyć małe przekłamania – musimy być tego świadomi. Nie możemy też mówić, że wiemy wszystko o życiu gwiazdy – tylko ona jest jedyną osobą, która może to stwierdzić. Autobiografie są lepsze, gdyż są w nich opisane prawdziwe sytuacje, a treść jest bardziej wyczerpująca.

Muszę przyznać, że nie lubię osób, które wszystko ‘wiedzą lepiej’. Nigdy na żywo nie spotkali danego celebryty, ale doskonale wiedzą co robił lub czego nie robił wczoraj rano. Denerwujące, prawda?

W rzeczywiści nikt z nas nie może powiedzieć, że wie o kimś wszystko. Określenie, czy dana plotka jest prawdą czy nie, też nie należy od nas (chyba, że jest z nami związana). Nie przejmujcie się, 'biedne Arianators' :)

43 komentarze:

  1. też nie lubię takich osób, które wszystko wiedzą lepiej. Aż nóż w kieszeni się otwiera! :)
    Fajnie wyglądasz. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne zdjęcia ! ;)
    http://winningsdreams.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj z tymi biografiami to różnie bywa, ja w sumie czasami sama nie wiem co o tym myśleć :)
    http://zyciepelnekoloru.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja w zasadzie nie czytałam żadnej biografii, tak nie w temacie :)
    a w temacie, to każdy ma prawo do powiedzenia własnego zdania, musisz
    przeczytać tą książkę i w tedy będziesz wiedzieć co i jak :)
    pozdrawiam cieplutko myszko :*
    ayuna-chan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo denerwują mnie takie osoby, które "wszystko wiedzą najlepiej"
    Mój blog :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Prawda jest taka, że jedynie sam artysta zna swoje życie na tyle dobrze by mógł napisać swoją autobiografię :) Jasne, nie we wszystko w biografii musimy wierzyć, ale na pewno większość tekstu jest prawdziwa..
    Pozdrawiam i obserwuję ;**

    http://nigdy-nie-dorastac.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie czytałam nigdy biografii ale masz rację nikt nie może powiedzieć że kogoś zna perfekcyjnie

    Truskaweczka

    OdpowiedzUsuń
  8. Nikt nie wie o drugiej osobie tyle co on sam o sobie.
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  9. Chyba tylko Ariana wie co i jak było :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Dokładnie, między autobiografią a biografią jest różnica. Ja mam biografię DiCaprio i Heatha Ledgera. :) Oj tak, denerwujące, gdy ktoś uważa, że wszystko wie o jakiejś sławniejszej/lub nie osobie. Fakt faktem też wolałabym autobiografię, ale lepsze to, niż nic. ;) Trzymaj się! Arleta

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam jej nawet,żeby cokolwiek o niej powiedzieć :)
    mój blog, hooneyyy

    OdpowiedzUsuń
  12. Śmieszą mnie czasami osoby, które wszystko o wszystkich wiedzą, a tak naprawdę ich nie znają.
    Pozdrawiam! wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. strasznie irytują mnie takie osoby które myślą że lepiej wiedzą coś o kimś niż one same
    http://karik-karik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Zawsze znajdzie się taka osoba, która zawsze wie najlepiej... :)

    http://justdaaria.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Rzadko kiedy czytam czyjeś biografie, a tym bardziej autobiografie.
    Każdy ma swoje zdanie, ale jeśli nie wie jak to jest na prawdę, to niech zachowa swoją opinię dla siebie.

    Pozdrawiam kochana :*
    http://glamcia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. prawda :)
    śliczne zdjęcia
    mypinkdreams3.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. ladne zdjecia:>
    jeśli masz ochotę na wspólną obserwację-zaobserwuj mnie i daj mi o tym znac:)
    http://karolinastaron.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Pięknie prowadzony blog i świetne zdjęcia! :)
    Zapraszam do mnie :*
    http://neciiova.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. To troszkę wredne, bo ludzie potem mają problemy przez to co powie inny..
    No może gwiazdy większego pokroju to nie, ale znam osoby które i owszem.

    aaleksm.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. No tak, bardzo ciekawy a przede wszystkim mądry wpis. :)

    http://juliettapastoors.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. ładne włosy! ;)
    zapraszam http://www.emptyy-promises.blogspot.com/ ;p

    OdpowiedzUsuń
  22. To, że wiemy (wydaje nam się że wiemy ) o życiu celebryty faktycznie jest denerwujące. Osobiście nie lubię Ariany, ale jej nie hejtuję, lecz szanuję :)
    Ciekawy post, może kiedyś przeczytam jej biografię i się przekonam ;)
    http://nikasstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja akurat staję przy dziewczynie która napisała ten komentarz. W takich książkach bardzo łatwo natknąć się na kłamstwa czy nawet historie które nie miały nigdzie miejsca. Co do tego cytatu na pewno dotyczy to dużego grona arianators. Przecież są Ci którzy we wszystko wierzą.
    Littleredcherrysmile click

    OdpowiedzUsuń
  24. Zawsze znajdzie się ktoś kto wie lepiej :) i czytając codziennie tt nie mogę we wszystko wierzyć bo na prawdę czasami różne rzeczy można pocyztać które mijają się z prawdą

    by-klaudiaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Ciekawy wpis kochama :*
    Zapraszam do nas
    fashion--twins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Pewnie trochę prawdy jest i w książce i w wypowiedzi dziewczyny, ale jak napisałaś - tylko Ariana może to stwierdzić ;).
    http://modoemi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie ma nic gorszego jak wtrącanie się w życie prywatne artystów, post o tym właśnie u mnie się pojawił, synchronizacja haha

    http://mvrceliablogspot.com zapraszam na nowy post :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Nawet najwierniejsi fajni, nie wiedzą wszystkiego o swoim idolu. Pozdrawiam!

    lublins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. Śliczne zdjęcia :)
    http://malwinabeczek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. Masz racje, to jest denerwujące ,śliczne zdjęcia!:)
    Zapraszam do obserwacji naszego bloga!

    OdpowiedzUsuń
  31. Właściwie to tylko my sami możemy znać swoje życie i nie powinniśmy się wtrącać w cudze... Wiadomo, że gwiazdy są osobami publicznymi, ale i tak nie wiemy co robili lub czego nie robili pisząc tą książkę.

    http://seethelifeofthisbetterparties.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  32. W sumie to nawet mnie super nie interesuje życie gwiazd... a napewno ingerowanie w nie. To są tacy sami ludzie co my tylko troche wiecej ludzi o nich wie :D

    Zapraszam do siebie ;) -> nowy post!
    MÓJ BLOG-KLIIK

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja tylko czasami poczytam jakieś ciekawostki o osobach które mnie zaciekawiły ale ich życiem nie żyję i często nie wierzę w jakieś fakty które są dziwne


    wiktoriakarnecka.blogspot.com <-- Klik

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja kompletnie nie żyje takim światem i wiem, że czasem ta prawda jest bardzo naciągana :)

    http://fit-pasja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  35. Niektórzy nie mają swojego życia więc żyją życiem innych :))
    nulaamynewblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  36. Nie przepadam za takimi osobami, po prostu nie mają swojego życia!

    londonkidx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  37. Takich osób jest pełno wszędzie - które myślą że są prawdziwymi fankami że wszystko wiedzą o swoich idolach, a jak czegoś nie doczytały lub przeczytały coś nie zgodnego z prawdą zaraz wierzą bezgranicznie. Często to takie psychofanki.

    Singo Blog

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja nie wiem jak można tak kochać gwiazdy :)? Najgorszy jest właśnie Justin i inne dzieciaki... Zarabiają na tym, że wepchną nastolatką piosenkę z dobrym bitem i rozkochają w sobie. A tak na prawdę są rozwydrzone i często gęsto uzależnione. Ile to razy słyszy się, że wychodzili pijani albo pod wpływem narkotyków? Sława niszczy.
    Mój blog ♥

    OdpowiedzUsuń
  39. Takie osoby są bardzo denerwujące, nie mają własnego życia więc zajmują się czyimś :) Ale jak można wiedzieć więcej o kimś niż on sam? :)


    Zapraszam do siebie, nowy post:
    http://aniamojepasje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  40. Zgadzam się z Tobą w 100%.. kiedyś broniłam Justina, bo inni mówili mi "Co to za Belieberka, która wierzy w plotki?" jednak zmieniłam do tego nastawienie..nie zawsze coś co piszą inni musi być prawdą, ale czy to kłamstwo...?

    patrvcia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  41. Tak prawdę mowiąc autogiografia jest prawie tym samym co biografia tylko, ze biografia jest pisana przez kogoś ale i tak autor spotyka się z np gwiazdą, która mówi całe swoje zycie autoforowi więc nmie sądze żeby to była nie prawda no ale mogę się mylić ;)
    www.onlydreams.pl
    YouTube

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze ♥♥♥
Hejty i nieuzasadniona krytyka będą usuwane.
Zdjęcia na blogu są moją własnością i są chronione prawami autorskimi zgodnie z art. 1 ust. 2 Ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Zabraniam kopiowania ich i używania we własnych celach bez mojej zgody.